powroty – problemy

juz tak dawno nie mialem chwili by tutaj zajrzec

tyle sie pozmienialo a nadal w sercu mam – hmm dzis bym to nazwal wspomnieniami
postaram sie zagladac tutaj czesciej bo warto miec miejsce tylko dla siebie… tak na chwile zapomniec o wszystkim
tylko czy dam rade :)

roz-dzieliłem

zapomne Cie

nie będzie już nic
- to nie takie proste
sa tysiące chwil gdy bym chcial cofnąć czas
gdy mysle o innych o milionach ofiar 
ktore zgineły  przypadkową bezsensowna śmiercią
miliony płaczą, miliony chcą tak jak ja cofnąć czas o sekunde, o 2 słowa, o gest
gdzie Twoja radosc
gdzie Twoje słowa
gdzie Ty?
no gdzie…
czy moge tak poprostu odejsc… prosze tylko zasnac…

zawsze…czegoś brak

takie najmniejsze ocieplenie 

potrafi tak wiele zmienić
ukazuje man życie tak inne tak cudowne tak piękne takie jakie jest tylko we śnie
boje sie zasypiac myślac czy jutro gdy się obudze będzie znów tak cudownie
czy sen minie, pryśnie
co sie stanie?
p.s.
powracam, powracają te smutne słowa
beda tutaj zawsze… na zawsze abyś mogła zawsze mnie znaleść 
zawsze cofnąć czas na ta sekunde - 
pocałowac? niewiedzać ze to ostatni pocałunek…

nie poddam sie

mowie sobie : nie poddam sie

i odwracam sie, odchodze
mowie sobie : jeszcze raz
i nie potrafie
mowie: nigdy wiecej….
i płacze
nie potafie 
wyobrazić sobie
zycia bez Ciebie
nie potrafie 
tak wiele
zrobic
prosze daj mi znac
abym zmienił 
świat
abym mógł
powiedziec
dość

zakochałem się w Tobie, to bylo tak piękne uczucie. to był taki malutki momencik w moim życiu i wszystko odmieniłas….
a teraz… rozwalił się świat, zabiłas wszystko co tylko sie dało zabić.
ciagniesz mnie na dno – dno z ktorego nie wrocisz gdzie stracisz wszystko – tylko ja juz nic nie mam oddalem wszystko.
chcialem miec tak niewiele: 
chcialem czuć sie kochany
abys sie usmiechala 
abys byla szcześliwa
czy to tak wiele?